Josephine Price - Josephine, Joseph, bądź Joe. Tak właśnie mówią na mnie znajomi, lecz ja sama wolę ostatnie przezwisko. Niestety, Ingi uwielbia mówić na mnie Josephina. Większość osób zna mnie z mojej pracy, ponieważ pracuję w jednym z najpopularniejszych barów na Sunset Strip - W The Roxy. Sama nie wiem czy mam się z tego cieszyć, czy raczej nie. W końcu bycie znanym z takiego powodu nie powinno być powodem do dumy, prawda? Ale ta praca, to dlatego, że chciałam się usamodzielnić i po ukończeniu dwudziestu trzech lat wyprowadziłam się z domu ojca. A wprowadziłam się... Do mojego chłopaka - Jimmy'ego. Kolejna osoba, której zawracam ciągle głowę. Zastanawiam się jakim cudem on ze mną tyle wytrzymał, jestem w końcu przerażająco przewrażliwiona na wiele rzecz, na przykład porządek albo punktualność, jeszcze zachowanie Ingeli...
Ingela Eriksson - Przypłynęłam ze Szwecji tu, do L.A. Zamieszkałam u mojej (starszej...) kuzynki Joe, którą uwielbiam nazywać jej pełnym imieniem - Josephine. I ona ma chłopaka Jimmy'ego, czy jak on tam ma, więc już pewnie wiecie, że go nie lubię. No po prostu wieśniaka nie cierpię! Ale nie ważne, tutaj teraz nie o nim tylko o mnie. Moim przyjacielem był, a może nadal jest, nie wiem, Rolf Magnus Joakim Larsson, a obecnie teraz Joey Tempest. Byliśmy jak brat i siostra, a on wyjechał, żeby zacytuję go: ,,Ingela, jadę się kształcić, to znaczy kształcić mój głos". I tyle go widziałam.
Wyjechałam dwa lata po nim. Obecnie mam teraz dwadzieścia lat i nadal go nie widziałam.
Niektórzy mówią, że jestem chamska, wredna, ale i wesoła, a czasami ponura jak gówno. I to chyba streszczona wersja mnie.

Rolf Magnus Joakim Larsson - Mogę powiedzieć, że mój starszy brat, znamy się od dzieciństwa. Od zawsze kochał mleko; był głupkowaty; nierozumny; niemądry; głupi. Zawsze nosił ze sobą swoją ulubioną przytulankę Pana Misia Puchatka. Chodziliśmy razem do szkoły, gdzie brali nas za parę, a mu się to jeszcze bardzo podobało. Nie umiał kręcić hula hop. No i nie lubił swojej matki - Gertrud, z którą ja zawsze się dobrze dogadywałam; obydwie lubiłyśmy wkurzać Rolfika. Nie był zbytnio utalentowany, oprócz tego, że potrafił śpiewać. Kiedy usłyszałam ich pierwszą piosenkę w radiu to się załamałam, ale dobrze było! Nie aż taka tragedia. A jeśli już mam się tak kompletnie wysłowić, to Rolfik był świetnym bratem.
James 'Jimmy' Johnson - Mój ukochany mężczyzna, który do urokliwych nie należy. Potrafi cały dzień przesiedzieć przed telewizorem z puszką piwa w ręku i pilotem, aby w trakcie filmu zasnąć i chrapać na cały dom. Nie lubi Ingeli, ale ona odwzajemnia jego uczucia, co mnie zbytnio nie cieszy, bo nasze wspólnie kolacje są tragiczne. Bardzo tragiczne. Pracuje jako ochroniarz w jednym z klubów, więc często go w nocy nie ma, co bardzo cieszy Ingi, bo może puszczać muzykę na cały regulator i krzyczeć jak kocha Johna Travoltę.
Bohaterowie drugoplanowi:
- Gertrud Eva Larsson - matka Joey'a,
- Ole i Dolores Eriksson - rodzice Ingeli,
- John i Maria Price - rodzice Josephine,
- Steven Tyler,
- Sarah Johnson - matka Jimmy'ego,

Halo, halo, ktoś tu nie chodzi do szkoły.
OdpowiedzUsuńHalo, jak to możliwe, że Wy nie w szkole, hmm? Ja taka przykładna uczennica przyszłam tu i patrzę, a Wy balujeta. Beze mnie? ;____;
Kocham Was, bo już z oddali widziałam swego męża Mela. *.* A więc, dobry wybór, dzieci. XD I widzę naszą kochaną Gertrud. To znaczy, jej tu nie ma, ale ja ją widzę. XD Te blond włosy w ślimaczki, kolorowa sukienka, te ręce (jak, jak, to było?)... W każdym razie ta jej postura. XD Ta wredna, pulchna kobieta mnie przeraża tak samo jak Joey'a. XD
Nie umie kręcić hula hop.
Nie umie kręcić hula hop.
XD XD XD XD XD XD XD XD
Joey nie umie kręcić hula hop. XD XD Boże, będę się z tego śmiała do końca dnia.
I piękna Julia Roberts! Dobra, Wy tam już wiecie, ze mi się podoba, bo jest po prostu wspaniale. Czekam na ten cholerny prolog, bo Ziemniak mi mówił, że zaczynacie już niedługo, więc niech to będzie niedługo! A nie miesiąc jak ostatnio!
Ciebie też nie było!!! BUU!!! Nie chodzi do szkoły, brzydkie dziecko.
UsuńJak byś nie zauważyła, to też mój mąż, więc się dziel. ;___;
Nie umie kręcić hula hop, to tekst Łysej. XD
Nie będzie prologu, ha!
Tak! Od dzisiaj mam dwa blogi na których będę Sikać ze śmiechu
OdpowiedzUsuńA to dobrze! :-D
Pije mmleko, nie umie kręcić hula hop, hula, hula hula hula hop hop hop hula hop xdxdxdxdxdxdxdxdxdxdxdxdxd Muahahahahahahahahahahahahahahaha
Gertrud!! :-D tak nazwalam swojego poprzedniego psa. Możesz sobie wyobrazić minę ludzi jak chodziłam z nim na spacery i piszczalam ją ze smyczy, a potem na całą mordę dałam ryja " Gertrud!! Gertrud, do nogi! Chodź tu mały pulpicie! Gertrud! " i tak w kółko
Ale to nieważne!
Kocham Gertrud jak własną własną córkę! :-)
A was kocham za nowego bloga!
Czekam na rozdział i pozdrawiam x666
Ja sama nie wiem, dlaczego Joey nie umie kręcić hula hop. Musze się Łysej zapytać.
UsuńDobra, ona też nie wie. XD
Jeśli kochasz Gertrud jak własną córkę to jesteś... Babcią Joey'a. :O
Gratuluję.
A my Cię kochamy za komentarz!
Boże, kocham pisać komentarze, które do niczego mnie nie "zobowiązują". W sensie, że nie muszę pisać dokładnie o rozdziale, moich odczuciach itd. Dobra, nieważne. XD Bohaterowie są piękni. I jest Tyler! Drugoplanowy Tyler, ale zawsze coś. xD Więc co tu jeszcze napisać? Lubie pisać o sobie w trzeciej osobie, więc napiszę, że Joanna czeka na prolog. Weny!
OdpowiedzUsuńTak, jest Tyler, ale nie będzie tu miał jakieś wielkiej roli, choć...
UsuńNie, pięć minut wcześniej, kiedy otwierałam lodówkę, uznałam, że nie będzie prologu. XD
Dziękujemy za komentarz.
Jezusie widzę światłość, znaczy światło widzę takie z tego bloga :P Znaczy .... kurde no :P Tak tu jasno :D To ten szablon. Fajny swoją drogą ....
OdpowiedzUsuńPo opisach już czuję, że będzie mocno :D Szczeglónie pluszowy Misiek Puszatek mnie urzekł i hula hop :P Nie misiek Puchatek to był :P Ja piedl .... :P Zabijcie mnie ... :P Wiecej nie pisze komentarzy po pijaku :D
Czekam na rozdział!
Bo to przesłanie od Boga Tłuczków, czyli Faith. XD Ona lubi światłość i Mela Gibsona, więc jest. XD
UsuńWeronika chce, żeby to było na poważnie, a pierwszy rozdział zaczyna się słowami "Duży krasnal Henryk".
Dziękujemy za komentarz.
Ej... Ten tytuł to z ,,Ninja" jest, co nie? XD
OdpowiedzUsuńKiedy następny?
Kiedy coś dodacie? :-D
OdpowiedzUsuńKiedy, no, dzieci?
OdpowiedzUsuń