poniedziałek, 15 grudnia 2014

Postacie, wieczne dzieci...

Josephine Price - Josephine, Joseph, bądź Joe. Tak właśnie mówią na mnie znajomi, lecz ja sama wolę ostatnie przezwisko. Niestety, Ingi uwielbia mówić na mnie Josephina. Większość osób zna mnie z mojej pracy, ponieważ pracuję w jednym z najpopularniejszych barów na Sunset Strip - W The Roxy. Sama nie wiem czy mam się z tego cieszyć, czy raczej nie. W końcu bycie znanym z takiego powodu nie powinno być powodem do dumy, prawda? Ale ta praca, to dlatego, że chciałam się usamodzielnić i po ukończeniu dwudziestu trzech lat wyprowadziłam się z domu ojca. A wprowadziłam się... Do mojego chłopaka - Jimmy'ego. Kolejna osoba, której zawracam ciągle głowę. Zastanawiam się jakim cudem on ze mną tyle wytrzymał, jestem w końcu przerażająco przewrażliwiona na wiele rzecz, na przykład porządek albo punktualność, jeszcze zachowanie Ingeli...









Ingela Eriksson - Przypłynęłam ze Szwecji tu, do L.A. Zamieszkałam u mojej (starszej...) kuzynki Joe, którą uwielbiam nazywać jej pełnym imieniem - Josephine. I ona ma chłopaka Jimmy'ego, czy jak on tam ma, więc już pewnie wiecie, że go nie lubię. No po prostu wieśniaka nie cierpię! Ale nie ważne, tutaj teraz nie o nim tylko o mnie. Moim przyjacielem był, a może nadal jest, nie wiem, Rolf Magnus Joakim Larsson, a obecnie teraz Joey Tempest. Byliśmy jak brat i siostra, a on wyjechał, żeby zacytuję go: ,,Ingela, jadę się kształcić, to znaczy kształcić mój głos". I tyle go widziałam.
Wyjechałam dwa lata po nim. Obecnie mam teraz dwadzieścia lat i nadal go nie widziałam.
Niektórzy mówią, że jestem chamska, wredna, ale i wesoła, a czasami ponura jak gówno. I to chyba streszczona wersja mnie.









Rolf Magnus Joakim Larsson - Mogę powiedzieć, że mój starszy brat, znamy się od dzieciństwa. Od zawsze kochał mleko; był głupkowaty; nierozumny; niemądry; głupi. Zawsze nosił ze sobą swoją ulubioną przytulankę Pana Misia Puchatka. Chodziliśmy razem do szkoły, gdzie brali nas za parę, a mu się to jeszcze bardzo podobało. Nie umiał kręcić hula hop. No i nie lubił swojej matki - Gertrud, z którą ja zawsze się dobrze dogadywałam; obydwie lubiłyśmy wkurzać Rolfika. Nie był zbytnio utalentowany, oprócz tego, że potrafił śpiewać. Kiedy usłyszałam ich pierwszą piosenkę w radiu to się załamałam, ale dobrze było! Nie aż taka tragedia. A jeśli już mam się tak kompletnie wysłowić, to Rolfik był świetnym bratem.






James 'Jimmy' Johnson - Mój ukochany mężczyzna, który do urokliwych nie należy. Potrafi cały dzień przesiedzieć przed telewizorem z puszką piwa w ręku i pilotem, aby w trakcie filmu zasnąć i chrapać na cały dom. Nie lubi Ingeli, ale ona odwzajemnia jego uczucia, co mnie zbytnio nie cieszy, bo nasze wspólnie kolacje są tragiczne. Bardzo tragiczne. Pracuje jako ochroniarz w jednym z klubów, więc często go w nocy nie ma, co bardzo cieszy Ingi, bo może puszczać muzykę na cały regulator i krzyczeć jak kocha Johna Travoltę.











Bohaterowie drugoplanowi:


  • Gertrud Eva Larsson - matka Joey'a,
  • Ole i Dolores Eriksson - rodzice Ingeli,
  • John i Maria Price - rodzice Josephine,
  • Steven Tyler,
  • Sarah Johnson - matka Jimmy'ego,